156468
Książka
W koszyku
Zdzisław Maklakiewicz należy do najbarwniejszych osobowości w historii polskiego kina. Sportretował go Ryszard Abraham w książce "Maklakiewicz. Zaczęło się od tego, że jestem brzydki...". Ryszard Abraham przygląda się sylwetce Zdzisława Maklakiewicza jako wybitnego aktora, a jednocześnie człowieka nietuzinkowego I z dużym poczuciem humoru. Z książki wyłania się obraz artysty wybitnie uzdolnionego, lecz niedocenionego - któremu żaden z reżyserów nie powierzył roli na miarę jego talentu. Tą, którą Polacy najbardziej pamiętają, pozostaje postać słynnego inżyniera Mamonia z kultowej komedii "Rejs", nakręconej przez Marka Piwowskiego. W ocenie autora ta rola nieco zaszufladkowana Maklakiewicza, sprawiając, że o wielu innych publika często nie pamięta. A było ich w karierze artysty wiele, choć w większości były to role drugoplanowe bądź epizodyczne. O Zdzisławie Maklakiewiczu Zdzisław Maklakiewicz był niedościgniony, niezastąpiony i, niestety, niedoceniony. Miał niespotykaną jeszcze wtedy w Polsce ekspresję, kompletnie przekraczał granice ówczesnego aktorstwa. Trochę siebie szyfrował, trochę urządzał zgadywanki, wchodził w dialog z widzem. Był też absolutnym królem żartu, takiego żartu skróconego, niedopowiedzianego. Jerzy Kryszak Zdzisio był autorem rozmaitych opowieści. Były one prawdziwe lub nie, ale zawsze inteligentne, dowcipne i z puentą. Kazimierz Kaczor Na ekranie pojawiał się na chwilę, w pamięci zostawał na długo. Był poetą codzienności wśród aktorów. Ewa Szykulska Rozmawialiśmy kiedyś o muzyce. Powiedział, że ma w sobie dwie przeciwstawne natury: Florestana i Euzebiusza. Tak, był marzycielem, lirykiem, o co wielu by go nie podejrzewało… Grażyna Barszczewska Pana Zdzisława poznałam podczas zdjęć do filmu "Rozwodów nie będzie". Byłam początkującą studentką PWST w Warszawie, a pan Zdzisław cenionym i znanym aktorem scen wrocławskich. Pracowaliśmy razem jeden dzień. Był czarujący i opiekuńczy. Szybko zorientowałam się, że ma niesamowite poczucie humoru i dystans do siebie. Potem już nigdy nie graliśmy razem, ale stykaliśmy się w towarzyskich okolicznościach. Jego cudowne anegdotki, często krótkie i abstrakcyjne, ubarwiały te spotkania. Wszyscy czuliśmy się komfortowo w jego towarzystwie. Magdalena Zawadzka
Status dostępności:
Są egzemplarze dostępne do wypożyczenia: sygn. 791 Maklakiewicz Z. (1 egz.)
Strefa uwag:
Uwaga ogólna
Na okładce: Ryszard Abraham, autor popularnego fanpejdżu "Anegdoty teatralne, filmowe i muzyczne".
Recenzje:
Pozycja została dodana do koszyka. Jeśli nie wiesz, do czego służy koszyk, kliknij tutaj, aby poznać szczegóły.
Nie pokazuj tego więcej