156468
Brak okładki
Książka
W koszyku
Wyraźnie wzorowany bardziej ra "Mikołajkach" niż na "Mateuszkach" polski odpowiednik humorystycznej opowieści o dzieciach, to relacja dziewięcioletniej dziewczynki o wyjątkowych skłonnościach do wpadania w tarapaty. Tytułowa bohaterka jest trochę nietypowa - jest córką pary artystów-malarzy, którzy niedawno przeprowadzili się, w poszukiwaniu ciszy i spokoju, na podwarszawską wieś. Twórczo usposobieni rodzice stosują wobec niej i jej małego braciszka nowoczesne i dość liberalne metody wychowawcze, co przysparza dziewczynce kłopotów w szkole. A i sama, jako osoba równie bystra i inteligentna, jak impulsywna, roztargniona i zapominalska, bardzo komplikuje sobie życie, zwłaszcza kiedy usiłuje rzetelnie wytłumaczyć dorosłym swoje zachowanie. Zuzia miewa pomysły zupełnie nie pasujące do małych dziewczynek (uwielbia zabawy na placu budowy, najlepiej w betoniarce, chętnie spada z drzew, gra z kolegami w nogę, na ulubione małe zwierzątko wybiera bakterię, a w dyskusji preferuje argument siły), ambitne plany zawodowe (zamierza zostać detektywem, biologiem i pisarką, i już próbuje swoich sił w każdym z tych fachów), skłonność do działania bez zastanowienia, dużą wrażliwość na krzywdę innych, bujną wyobraźnię i predyspozycje do wpadania w skrajne nastroje. Jest też dociekliwa i chętnie dokonuje obserwacji i oceny otaczającego ją świata, niekiedy mylnie interpretując fakty.
Od pierwowzorów literackich barwną i obowiązkowo dowcipną opowieść Zuzi różnią współczesne polskie realia, znacznie mniejsza ilość turpizmów i zdecydowanie sympatyczniejsi dorośli. Zabawna, uzupełniona kilkoma świeżymi pomysłami na kłopotliwe sytuacje lektura dla sympatyków Mikołajka.
Pozycja została dodana do koszyka. Jeśli nie wiesz, do czego służy koszyk, kliknij tutaj, aby poznać szczegóły.
Nie pokazuj tego więcej