156468
Brak okładki
Książka
W koszyku
(Biblioteczka "Pod Różą")
(Biblioteczka "Pod Różą")
Jest to już kolejna książka tej autorki przetłumaczona na język polski [np. "Taneczny krąg" (6/2001), "Czekaj nieubłaganego losu"(3/2000), "Szary brzask"(18/99), "Czarownica"(13/99)]. I kolejna, atrakcyjna lektura przede wszystkim dla czytelniczek.Tym razem książka składa się z dwóch minipowieści, w których autorka sięga po ulubione rekwizyty z dziewiętnastowiecznej powieści grozy. Oba utwory łącżą ponadto postacie najważniejszych bohaterów, a są nimi dżentelmeni, którzy w latach trzydziestych XX w. spotykają się w ekskluzywnym londyńskim klubie: znany pisarz Arthur Conan Doyle, słynny mistrz sztuk magicznych Houdini, prezes Towarzystwa Okultystycznego Frank Podmore, psychiatra Nandor Fodor oraz inspektor policji Ryan. Wysłuchują oni dwóch historyjek "o duchach", każdą analizując i interpretując ze swojego punktu widzenia.
Tytułowy "Duch rodziny Bellów" to bardzo nawet dramatyczna historyjka rozgrywająca się na początku XIX wieku na pewnej farmie w hrabstwie Roberstson. Duch, który pojawił się w przeciętnej, wieloosobowej rodzinie państwa Bellów, nie był zbyt przyjaźnie usposobiony do domowników. Ciągnął za włosy małe dzieci, hałasował po nocach, uniemożliwiając spanie, obrzucał przedmiotami - raczej więc swoim zachowaniem przypominał tzw. poltergeista. W końcu też, po wielu miesiącach, przyznał, że dąży do określonego celu, a ma nim być - doprowadzenie do śmierci ojca całej rodziny. Plan swój w końcu realizuje. Równie bezwględna i mało sympatyczna jest istota niematerialna z drugiego utworu pt. "Tajemnicze wydarzenie w Stratfordzie". Tym razem obiektem zainteresowania staje się rodzina miejscowego pastora, a formy działania - także bardzo nieprzyjemne dla otoczenia. Zaczęło się od poruszania się rozmaitych przedmiotów, a skończyło się na próbach uduszenia córki państwa Phelps i podpaleniu syna z pierwszego małżeństwa pani pastorowej.
Analizujący te opowieści są raczej sceptycznie nastawieni do przedstawianych im historyjek sprzed stu prawie lat. I nie tylko pan inspektor policji szuka w nich przejawów działalności konkretnych osób, podejrzewając nawet niektórych o wręcz mordercze intencje. Autorka z pewnym nawet wdziękiem, poczuciem humoru oraz swoistą przewrotnością pokazuje owe rozmaite interpretacje "historii o duchach". Polecam więc tę typowo rozrywkową lekturę na letnie popołudnie dla tych bardziej wytrwałych czytelniczek - warto bowiem uważniej prześledzić te możliwe wersje wydarzeń.
Pozycja została dodana do koszyka. Jeśli nie wiesz, do czego służy koszyk, kliknij tutaj, aby poznać szczegóły.
Nie pokazuj tego więcej